Czas uzupełnić blog o reportaże z Chrztów Świętych. Jest to jedna z tych sesji, w której uczestniczę najczęściej. Dodatkowo jestem na etapie przygotowywania poradnika dla rodziców, który umożliwi wykonanie jeszcze piękniejszych fotografii. Dlaczego ? Ponieważ Chrzest, jako reportaż, nie jest łatwy. Chwile zmieniają się bardzo szybko i są niepowtarzalne. Dodatkowo nie zawsze mamy czas na to, aby przed sesją ze sobą porozmawiać.

Z tej okazji wracam myślami do jednego z najpiękniejszych Chrztów, na jakim miałam możliwość fotografować. Całej rodzinie z twarzy nie schodził uśmiech, a ludzie to najważniejsza część fotografii, którą realizuję. Żaden piękny dodatek, ubranie czy miejsce nie zastąpi mi Waszych uśmiechów, gestów, i szczęścia.

Zapraszam Was do obejrzenia reportaży z Chrztu Świętego Kubusia. Będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawicie komentarz.